Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Magiczna czwórka

Data dodania: 2013-03-02 15:38

Nabieram przekonania, że w Łodzi czwórka jest magiczną cyfrą. Czterech jest wiceprezydentów i magistrat znajduje się na Piotrkowskiej sto CZTERY. Po czterech miesiącach remontu ul. Przędzalnianej remont trwał już tylko dwa miesiące. Wiecie już co mam na myśli? Coś w tym musi być.

Ostatnio czwórka stała się szczęśliwą liczbą pana Romualda Bosakowskiego. Kiedy stanął do konkursu na szefa ZWiK, Rada Nadzorcza zdecydowała, że się nie nadaje. Tak dogłębnie się nie nadawał, że trzeba było unieważnić konkurs. Nic jednak straconego! CZTERY miesiące później pan Bosakowski okazał się kandydatem-marzenie. Tym razem dla pewności nie zrobiono jednak konkursu, bo formalności związane z ewentualnym unieważnianiem są bardzo uciążliwe.

Pan Romuald przez cztery miesiące ciężko pracował. Plotki mówią, że przez ten czas uzupełnił nawet brakujące dwa lata doświadczenia na podobnym stanowisku. Niesamowity człowiek! Jestem przekonany, że gdyby pan Romuald miał wysoko postawionych przyjaciół, a może nawet był członkiem Prawicy Obywatelskiej, to byłoby mu prościej. Wybrał jednak drogę heroiczną, pod górę, z piachem wiejącym w oczy. Z takimi zdolnościami władze miasta powinny pomyśleć nad oddelegowaniem go do prac nad Dworcem.

To bardzo budujące, że prezydent Łodzi dotrzymuje słowa. Że to merytoryczni fachowcy, wybrani w drodze konkursu, a nie partyjni koledzy, zasiadają na prezesowskich fotelach. 

 

Zobacz profil polityka: Tomasz Trela

Komentarze